Pomnik Lotników Amerykańskich

star&bars

American Airmen Memorial



uroczystość odsłonięcia Pomnika Lotników Amerykańskich/the unveiling ceremony of the American Airmen Memorial

Uroczystość odsłonięcia Pomnika Lotników Amerykańskich - 9 lipca 2000 roku. Uczestnicy oddają cześć flagom państwowym USA i Polski. / The unveiling ceremony of the American Airmen Memorial, July 9th 2000. The participants salute the national flags of the USA and Poland.



PL

Ponad 50 lat temu tysiące samolotów walczyło nad Europą doświadczającą okropności nazizmu. Dramaty zaciętych i krwawych pojedynków powietrznych zniknęły już dawno wśród cieniów przeszłości. Ale jeden cień pozostanie w polskim krajobrazie przez długie lata. Zobaczy go każdy, kto jedzie drogą Warszawa - Biała Podlaska lub nad nią przelatuje. W Worońcu, 10 km przed Białą Podlaską, naturalnej wielkości kontur Latającej Fortecy B-17G upamiętnia wszystkich 41802 lotników USA, którzy polegli nad naszym kontynentem podczas II Wojny Światowej.

Cień Latającej Fortecy - Pomnik Lotników Amerykańskich - został odsłonięty w niedzielę 9 lipca 2000 roku. Lokalizacja Pomnika ma wymiar symboliczny. W pobliżu Pomnika znajduje się miejsce upadku bombowca B-17, który został zestrzelony najdalej od amerykańskich baz w Anglii czy we Włoszech. Jest to symbol zasięgu i rozmachu ofensywy bombowej Sił Powietrznych USA nad Europą podczas ostatniej wojny, a także symbol ceny, jaką przyszło zapłacić realizując plan niszczenia potencjału przemysłowego III Rzeszy.

Naturalnej wielkości replika ogona Latającej Fortecy nosi oznaczenie samolotu zestrzelonego w tej okolicy 21 czerwca 1944 roku - B-17G o numerze 42-38202 i nazwie "BTO in the ETO". Samolot należał do 452 Grupy Bombowej 8 Armii Powietrznej USA. Bombowiec padł ofiarą niemieckich myśliwców podczas pierwszej misji "wahadłowej" z Anglii na Ukrainę. W misjach "wahadłowych" Amerykanie wykorzystywali, udostępnione im przez Stalina, lotniska w ZSRR. Nazwiska załogi zestrzelonego bombowca są widoczne na jednej stronie ogona. Na drugiej stronie można przeczytać po polsku i po angielsku tekst upamiętniający wszystkich amerykańskich lotników poległych podczas wojny i wyrażający wdzięczność Narodu Polskiego.

Załoga "BTO in the ETO" miała więcej szczęścia od tysięcy upamiętnionych Pomnikiem młodych Amerykanów. Wszystkim udało się opuścić płonący samolot. Podczas gdy opadali na spadochronach na ziemi rozpoczął się szalony wyścig między niemieckimi oddziałami okupacyjnymi a polskimi partyzantami z Oddziału Partyzanckiego "Zenona" 34 pp AK. Gra toczyła się o to, kto pierwszy złapie lotników. Aż siedmiu Amerykanów zostało przejętych przez Polaków. Trzech pozostałych trafiło do niewoli, gdzie doczekali końca wojny. Uratowani lotnicy brali udział w walkach OP "Zenona" przez sześć tygodni, aż do nadejścia Armii Czerwonej. Wtedy zostali przekazani Rosjanom, którzy zapewnili im powrót do bazy w Wielkiej Brytanii.

moment uroczystego odsłonięcia Pomnika/USMC commodore unveils the Memorial

Moment uroczystego odsłonięcia Pomnika przez komandora piechoty morskiej USA Stanleya Golanka. / USMC commodore Stanley Golanka unveils the Memorial.

Uroczystość odsłonięcia Pomnika zebrała polskich weteranów-partyzantów, żyjących jeszcze świadków wydarzeń z 21 czerwca 1944 roku, reprezentantów lokalnych władz i Ambasady USA w Warszawie. Orkiestra Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych w Dęblinie odegrała hymny Polski i USA. Odczytano apel poległych zakończony salwą karabinową wojskowej kompanii reprezentacyjnej. Odczytano listy od Premiera RP Jerzego Buzka, Szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego Marka Siwca i Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Radka Sikorskiego.

Pani kapitan rezerwy US Navy Donna L. Hopkins, która reprezentowała Ambasadę USA, powiedziała: "...Pamięć o bohaterskich czynach tych, którzy odeszli przed nami jest naszym obowiązkiem. Jako żołnierz czuję się zaszczycona zaproszeniem - zwłaszcza na polskiej ziemi. Narodziny pomnika to rzadkie wydarzenie. Tym bardziej, że tym razem jest to pomnik upamiętniający ofiarę 40.000 (czterdziestu tysięcy) kobiet i mężczyzn służących w wojsku w czasie Drugiej Wojny Światowej.

Dzisiejsze wydarzenie nabiera szczególnego znaczenia w świetle niedawnego przystąpienia Polski do NATO oraz chrztu okrętu zbudowanego w Ameryce, a nazwanego teraz "Kazimierz Pułaski". Tak jak Kazimierz Pułaski ryzykował, a w końcu oddał swoje życie walcząc o wolność ramię w ramię z naszymi przodkami, tak samo ci, których pamięć czcimy dzisiaj, oddali swoje życie za wolność Polski. Lotnicy z samolotu, który dał formę pomnikowi, zostali uratowani w pobliżu tego miejsca przez 34 (trzydziesty czwarty) Pułk Armii Krajowej. Walczyli potem ramię w ramię ze swoimi wybawcami do czasu kiedy dotarli bezpiecznie do oddziałów sojuszniczych. W ten sposób stanęli w szeregu tych wszystkich obywateli amerykańskich, którzy oddawali dług za czyny Kościuszki oraz Pułaskiego.

Od tego czasu zdarzało się już wiele razy, że żołnierze polscy i amerykańscy walczyli obok siebie w Południowo-Wschodniej Azji, Bośni, a także jako sojusznicy NATO-wscy w Kosowie. W przyszłości będziemy kontynuować ten wspólny wysiłek. 21 (dwudziestego pierwszego ) czerwca 1944 (tysiąc dziewięćset czterdziestego czwartego) roku Louis Hernandez, Thomas Madden, Joseph C. Baker, Alfred R. Lea, Anthony Hutchinson, Herschell L. Wise oraz Robert L. Gilbert staneli wśród amerykańskich bohaterów służących sprawie Polski. Odpłacili się w ten sposób za poświęcenie Kościuszki i Pułaskiego dla narodu amerykańskiego. Mamy nadzieję, że Polska już nigdy nie zazna tragedii wojny, jesteśmy jednak gotowi i solidarnie stawimy się do pomocy na każde wezwanie.

Ten pomnik ma wiele znaczeń. Jest wspaniałym pomnikiem na cześć lotników amerykańskich, którzy poświęcili swoje życie walcząc na niebie Europy. Jest to również symbol samolotu i pamiątka po załodze amerykańskiego B-17. Ponieśli oni porażkę, bo przymusowo lądowali, aby ratować się z płonącego samolotu - ale potem zaznali chwały poprzez wspólny czyn Polsko-Amerykański, wspólny czyn który ma już 224-letnią tradycję.

Raz jeszcze serdecznie dziękuję za zaproszenie na tak podniosłą uroczystość. Jest to dla mnie wielki zaszczyt i pozostanie on na długo w mojej pamięci..."

tekst: Szymon Serwatka



US

Over 50 years ago thousands of aircraft flew over the territory of the Europe that was suffering under the Nazi reign. Although the fierce and bloody aerial battles disappeared long ago in the shadows of the past, one shadow will remain here forever. Anyone who flies or drives along the road from Warsaw to Biala Podlaska (Poland) will pass in Woroniec, 10 km away from Biala Podlaska, a full-size B-17 outline that commemorates all 41802 USAAF airmen who died over Europe in WW2.

The shadow - the American Airmen Memorial - was unveiled on Sunday, July 9th 2000. The location of the Memorial is symbolic. Within a kilometer of the Memorial there is a B-17 crash site that is most remote from any wartime American base in Italy or Britain. It represents the reach of the USAAF offensive over Europe in WW2 and the price this force had to pay in its efforts to bomb the Nazi industry out of the war.

Standing above the shadow, a full-size replica of the Fortress tail bears the markings of the aircraft shot down on June 21st 1944 - the B-17G number 42-38202 "BTO in the ETO" of the 452nd Bomb Group, 8th Air Force. The bomber fell to the Luftwaffe fighters during the first "shuttle" mission from England to Ukraine. The "shuttle" missions used the USRR air bases that were made available to the USAAF on the permission from Stalin. The names of the crew are engraved on one side of the rudder. The other side carries a dedication in Polish and English to all American airmen who gave their lives in the war, and a statement of thanks from the Polish people.

The "BTO in the ETO" crew was much more lucky than the thousands of young Americans commemorated with the Memorial. All ten crew members managed to leave the burning machine. Just as they hang under their chutes, a fierce race begun on the ground between the German army and the Polish soldiers of the "Zenon" Partisan Party of the 34th Infantry Regiment, AK (Home Army). The freedom of the Americans was at stake. Seven allied airmen were saved by the Polish underground. The remaining three were captured by the Nazis and spent the rest of the war in the POW camps. The rescued airmen took part in the battles of "Zenon" partisan unit for six weeks until the Red Army overrun the area. Then they were transferred to the Russians who secured their return trip to Britain.

przemawia Marek Ambroziewicz/Marek Ambroziewicz addresses the crowd

Przemawia Marek Ambroziewicz, Przewodniczący Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Lotników Amerykanskich. Ambroziewicz jest weteranem Oddziału Partyzanckiego "Zenona" 34 pp AK, który uratował lotników zestrzelonych 21 czerwca 1944 roku w pobliżu Worońca. / Marek Ambroziewicz addresses the crowd. Ambroziewicz is a veteran of the "Zenon" Partisan Unit of the 34th Infantry Regiment, Home Army. The "Zenon" unit rescued the American airmen who were shot down on June 21st 1944 near Woroniec.

The unveiling ceremony gathered Polish resistance veterans, witnesses of the June 21st 1944 events, representatives of the local authorities, and representatives from the US Embassy in Warsaw. The American and Polish national anthems were played by a Polish Air Force band and a PAF representation company fired a salute to the memory of the fallen airmen. Letters from the Poland's Prime Minister, Jerzy Buzek, Head of the National Security Council, Marek Siwiec and the Vice-Secretary of State in the Ministry of Foreign Affairs, Radek Sikorski, were read. Naval Reserve Capt. Donna L. Hopkins spoke on behalf of the US Embassy. She said: "...It is indeed important to recognize the deeds of those who went before us. As a member of the military, it is an honor to be invited to do so, particularly and especially on Polish soil. It is a rare opportunity to be able to participate in the birth of a monument, especially one that commemorates the sacrifices of over 40,000 United States servicemen and women during the Second World War.

In light of the recent christening of the American-built Polish frigate "Kazimierz Pulaski" and Poland's accession into NATO, I feel that this ceremony is particular meaningful. For just as Kazimierz Pulaski risked and ultimately gave his life fighting shoulder to shoulder with our forefathers for freedom, the servicemen we are commemorating dedicated their lives to a similar cause. Indeed, I understand the airmen from the plane that gives this monument its form were rescued nearby by the 34th regiment of the Home Army. They later fought shoulder to shoulder with their rescuers until their safe delivery to Allied Forces, thus joining all those Americans who returned the favors of Kosciuszko and Pulaski.

Polish and American servicemen and women have since stood together in Southwest Asia, Bosnia and as NATO allies in Kosovo, and we will continue to do so as we face the future. On 21st June 1944, Louis Hernandez, Thomas Madden, Joseph C. Baker, Alfred R. Lea, Anthony Hutchinson, Herschell L. Wise, and Robert L. Gilbert took their places among the national heroes who served the Polish cause, paying back our debt for the sacrifices of Kosciuszko and Pulaski for the people of America. And while we hope that Poland shall never again experience the tragedy of war, we stand in readiness and solidarity to support her if called.

This monument is meaningful on many levels. It is an excellent monument for American flyers who gave their lives in the skies over Europe. It is also an artifact and memorial of an American B-17 crew who fell to escape their burning aircraft and were lifted up in the historic spirit of Polish-American military cooperation which now has a 224 year tradition. I want to thank you again for allowing me to participate in such an auspicious event. It is certainly a honor I will remember always..."

text by Szymon Serwatka




lewa strona/port side  prawa strona/starboard

DNIA 21.06.1944 ZAŁOGA LATAJĄCEJ FORTECY B-17G, NALEŻĄCEJ DO 452nd BG US 8th AF, PO STARCIE Z ANGLII I ZRZUCENIU BOMB NA TEREN NIEMIEC W DRODZE DO POŁTAWY NA UKRAINIE OPUŚCIŁA USZKODZONY SAMOLOT LĄDUJĄC NA SPADOCHRONACH W OKOLICY WOROŃCA

DO NIEWOLI NIEMIECKIEJ DOSTALI SIĘ: T/Sgt. JACK P WHITE RADIOMAN, S/Sgt. WILLIAM CABANISS B. T. GUNNER, S/Sgt. ARNOLD G. SHUMATE TAIL GUNNER

PRZEŻYLI W ODDZIALE PARTYZANCKIM "ZENONA" 34 PP ARMII KRAJOWEJ, UCZESTNICZĄC W JEGO WALKACH: 1st/Lt. LOUIS R. HERNANDEZ PILOT, 2nd/Lt. THOMAS J. MADDEN CO-PILOT, 2nd/Lt. ALFRED R. LEA NAVIGATOR, 2nd/Lt. JOSEPH BAKER BOMBARDIER, T/Sgt. ANTHONY HUTCHINSON ENGINEER, S/Sgt. HERSCHEL WISE WAIST GUNNER, S/Sgt. ROBERT GILBERT WAIST GUNNER

DNIA 28.07.1944 PRZEZ TERENY ZSRR UDALI SIĘ DO BAZ SIŁ POWIETRZNYCH STANÓW ZJEDNOCZONYCH

 

W HOŁDZIE 41 802 (CZTERDZIESTU JEDEN TYSIĄCOM OŚMIUSET DWÓM) LOTNIKOM SIŁ POWIETRZNYCH STANÓW ZJEDNOCZONYCH, KTÓRZY ODDALI SWE ŻYCIE NIOSĄC WOLNOŚĆ OKUPOWANYM KRAJOM EUROPY, NISZCZĄC SKUTECZNIE POTENCJAŁ MILITARNY TRZECIEJ RZESZY

W DOWÓD WDZIĘCZNOŚCI I PAMIĘCI POLACY

1942                                                1945

TO THE MEMORY OF 41,802 (FORTY-ONE THOUSAND EIGHT HUNDRED AND TWO) AIRMEN OF THE UNITED STATES ARMY AIR FORCE, WHO WERE KILLED BRINGING FREEDOM TO THE OCCUPIED EUROPEAN COUNTRIES AND DESTROYING SUCCESSFULLY THE THIRD REICH MILITARY POTENTIAL

AS TESTIMONY OF GRATITUDE AND COMMEMORATION OF THE POLISH PEOPLE





Pomnik w trakcie budowy - maj 2000/The Memorial under construction

Pomnik w trakcie budowy - maj 2000/The Memorial under construction

Pomnik w trakcie budowy - maj 2000/The Memorial under construction

Pomnik w trakcie budowy - maj 2000/The Memorial under construction

Seria czterech zdjęć przedstawiająca Pomnik w trakcie budowy - maj 2000 roku. / The Memorial under construction - May 2000.



Pomnik - stan z 24 czerwca 2000/The Memorial site on June 24th 2000

Pomnik - stan z 24 czerwca 2000 roku. Osoby stające na skrzydle dają porównanie wielkości Latajacej Fortecy. / The Memorial site on June 24th 2000 - people standing on the wing give comparison to the true size of a Flying Fortress.





końcowy projekt Pomnika

Końcowy projekt Pomnika Lotników Amerykańskich
Poległych w Europie w II Wojnie Światowej

Woroniec koło Białej Podlaskiej
(fragment planu zagospodarowania)





historia ofensywy powietrznej USAAF nad Europą

Historia ofensywy powietrznej USAAF nad Europą


Kontakt:
Szymon Serwatka
Sekretarz Zarządu Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Lotników Amerykańskich


Zainteresowanych losami zaginionych nad Polską amerykańskich samolotów
zapraszamy do odwiedzenia strony

Aircraft M.I.A. Project (also in English)